Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Prawdziwa historia o Świętych Mikołajach

Z początkiem grudnia, gdy wielkimi krokami zbliża się już okres świąteczny wokół zaczynają pojawiać się kolorowe dekoracje, w radosny klimat wprowadzają nas piosenki i tematyczne reklamy mówiące o tym, że przede wszystkim – warto pomagać.

Pierwszym ważnym wydarzeniem w ten zimowy czas jest wizyta Świętego Mikołaja i tu zaczyna się nasza historia… Otóż tego roku do ponad trzydziestu dziewcząt z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Leśnicy Mikołaj miał zawitać tylko i wyłącznie z wizytą i tradycyjnym okrzykiem Ho! Ho! Ho! Jeden dzień i dziesiątki dobrych ludzi oferując swoją pomoc materialną i rzeczową pomogli zapełnić worek „starszego”.

Tradycyjnie dziewczęta wzięły udział w mikołajkowych rozgrywkach między grupami. Wiadomo, że tego dnia „gwiazda wieczoru” ma mnóstwo obowiązków, tak wiec każda ekipa wcieliła się w rolę elfów, które pomogły w pakowaniu kartonowych pudełek jako symbol prezentów dla grzecznych dzieci. Ale to nie wszystko, Mikołaj na wakacjach w trakcie odpoczynku leniuchował i tak najadł się gofrów oraz lodów, że utknął w kominie oczekując wsparcia swoich pomocników. Tak więc wszystkie pakunki musiały zostać wrzucone do otworu kominka w celu odebrania ich przez Świętego. Kolejne konkurencje były związane z postacią Mikołaja i dotyczyły wyklejania oraz rysowania go z zawiązanymi oczami, tak więc śmiechu było co nie miara. Kończąc zabawę każda z trzech grup wychowawczych miała na celu napisanie Listu prosząc o coś niematerialnego… refleksje dziewczyn były bardzo wzruszające, tak więc trzymamy kciuki, by do przyszłego roku ich prośby zostały spełnione. Dalsza część obchodów odbyła się na boisku szkolnym, aż tu w trakcie zabawy niespodziewanie zamiast dzwonków reniferów usłyszeliśmy ryk silników. Wszystkie dziewczyny przecierały oczy ze zdumienia gdy na teren zaczęły wjeżdżać kolejno motocykliści w strojach Mikołaja, a tuż za nimi w oflagowanych wozach siatkarze z ZAKSy. Panowie ze Stowarzyszenia Motocyklowego „LOTOR” (przy wsparciu firmy „Zamkon”) uatrakcyjnili ten dzień wożąc dziewczyny po boisku dodatkowo osładzając im życie tabliczką czekolady. Wrażeń tego dnia nie było końca. Mnóstwo uśmiechów, radości oraz wiele pamiątkowych zdjęć.

Zebrane pieniążki i rzeczy pomogły nam uświetnić ten dzień paczkami indywidualnymi, nowymi grami dla każdej grupy, wyjazdem wszystkich dziewcząt do kina oraz pozwolą na zakup prezentów dla kilku dziewcząt, które niestety z różnych względów nie spędzą świąt w domu.

Chcielibyśmy złożyć serdeczne podziękowania ludziom, którzy przyłączyły się do akcji „napełniania worka”. Bardzo trudno jest nam wymienić wszystkich pomocników, a nie chcielibyśmy kogoś pominąć dlatego zarówno osobom prywatnym – a to właśnie wasze datki najbardziej chwytają za serce, Zespole Szkół Miejskich nr 19 w Kędzierzynie-Koźlu jak i firmom QueQuality, TDM Projekt, ZRB Joachim Gasz, PRO-MARL – serdecznie dziękujemy! Choć wiemy, że naszej wdzięczności nie da się wyrazić słowami to pragniemy abyście i wy poczuli magię świąt – gdyż są chwile dla których warto żyć, być potem móc je komuś opowiedzieć…